Jak zdobyć inwestora?

Jak zdobyć inwestora?

jak pozyskać inwestora

Posiadałem pomysł na świetny według mnie biznes. Sporządziłem w takim razie wstępny biznesplan i udałem się do banku po odpowiedni kredyt. Realizacja owego konceptu była niestety niesamowicie droga, a ja nie wykazywałem wszelkich zasobów pieniężnych. Niestety wyjawiło się, iż instytucja banku w tej przypadku także mnie nie wspomoże. Nie wykazywałem w rzeczy samej żadnej historii kredytowej ani też jakiegokolwiek doświadczenia. Naturalnie instytucja finansowa analizując wniosek o pożyczkę, bazuje na informacjach finansowych możliwego klienta, a ja w tym czasie ewidencjonowałem działalność. Nie miałem wobec tego odpowiednich zysków.

Jak pozyskać inwestora i również kapitał na firmę?

Byłem zobowiązany wobec tego w odmienny sposób pozyskać kasę. Nie przejmowałem się, że nie będę w stanie oddać pożyczki, ponieważ bardzo wierzyłem że moja idea na biznes będzie świetne. Niestety ni najbliżsi, ni ktokolwiek znajomy nie zarządzał wymarzoną kwotą. Kolega doradził mi bym przygarnął jakiegoś człowieka do spółki. Ja oferuję pomysł, on kasę. Lecz jak pozyskać inwestora? Oczywiście słyszałem o różnych gwiazdach biznesu, lecz nie za bardzo zdawałem sobie sprawę jak to wygląda w rzeczywistości. W tym czasie, przypadkowo, spotkałem któregoś z większych w naszej okolicy, biznesmena. Nie było jakąkolwiek tajemnicą, że dzierży on spore pieniądze. Preferował także nietypowe wyzwania.

Dla pragnącego nic kłopotliwego!

Zaczepiłem go, powiedziałem w czym rzecz. Wykazał ciekawość i poprosił mnie na rozmowę do swojego biura. W biurze przejrzał mój biznesplan, wystosował setki zapytań i odparł że pomyśli, ponieważ całość wydaje mu się niesamowicie intrygująca.

Dwa dni wyczekiwałem na jego znak. W głowie przelatywały mi wszelakie możliwe scenariusze. Finalnie zatelefonował i zaprosił do swojego biura. W tym miejscu zaproponował spółkę. W tym biznesie miałem zachować pakiet większościowy. Mój wspólnik wprowadzał pieniądze i zapewniał prawników. Ja miałem zająć się resztą. Jaki ja byłem szczęśliwy. Z radości chciałem rzucić się mu na szyję. Czułem, że w tej chwili cały świat jest mój. Po licznych formalnościach, chętnie dołączyłem do zawodu.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s